Szczegółowa relacja z naszego debiutu na parkietach III ligowych w meczu z Sędziszowem Małopolskim

W sobotę 7 października rozpoczęły się rozgrywki III podkarpackiej ligi siatkówki w sezonie 2017/2018. Jest to pierwszy sezon dla naszej drużyny w tych rozgrywkach. Pierwszy mecz na III-ligowych parkietach przyszło nam rozegrać na wyjeździe z drużyną PZL Sędziszów Małopolski. Wiedzieliśmy iż mecz nie będzie należał do łatwych, gdyż drużyna z Sędziszowa w ubiegłym sezonie brała udział w rozgrywkach II ligi siatkówki, ponadto w naszym zespole nie mogło wziąć udziału w meczu kilku zawodników, którzy również stanowią niewątpliwie o jego sile. Nie spuściliśmy jednak głów i jak równy z równym, w nieco eksperymentalnym składzie stanęliśmy do walki o pierwsze zwycięstwo.

Początek meczu szybko sprowadził nas mocno na ziemię i pokazał, że III liga niesie ze sobą mocną, męską grę gdzie nie ma miejsca na błędy własne. Nasza chwilowa niedyspozycja w ataku, dobry blok i obrona gospodarzy sprawiły iż od samego początku to drużyna z Sędziszowa wyszła na wysokie prowadzenie. Po czasie na życzenie naszego trenera Adama Maryniaka, Sportur poprawił nieco swoją grę, kilka zakończonych ataków, gra pasywnym blokiem pozwoliły na zdobycie kilku punktów. Koncertowa gra naszych przeciwników nie pozwoliła nam jednak odrobić wysokiej straty i pierwszy set zakończył się wynikiem 25:13.

Drugi set to już nieco inna historia. Wiedzieliśmy iż nie możemy pozwolić sobie na błędy. Co prawda nasz przeciwnik od samego początku stawiał grę na wysokim poziomie, jednak w tej partii i nasi zawodnicy wyprowadzali skuteczne ataki. Gra wyglądała nieco lepiej, lecz świetna obrona PZL-u oraz szczelny blok nie ułatwiały nam zdobywania punktów. Chociaż skuteczność w przyjęciu w naszym zespole była na satysfakcjonującym poziomie to brakowało asekuracji po ataku i bloku przeciwnika. Drugi set był zdecydowanie lepszy niż pierwszy jednak widać było większe doświadczenie gospodarzy, przede wszystkim w wyprowadzanych kontrach. Set zakończył się wynikiem 25:18.

Trzeci set to już walka jak równy z równym. Gra punkt za punk skutkowała tym, że to nasz zespół wykorzystywał kontry, ze skrzydeł świetne zaczęli atakować nasi przyjmujący i atakujący. W naszej drużynie pojawiało się coraz więcej skutecznych lub pasywnych bloków i dobra obrona. Przyjęcie na dobrym poziomie pozwoliło dotrzymywać kroku zespołowi z Sędziszowa. W pewnym momencie pojawił się lekki przestój w grze po naszej stronie, jednak szybkie zmiany pozwoliły to odmienić. Przekonaliśmy się iż dysponujemy bardzo wyrównanym składem gdyż nasi rezerwowi, którzy weszli na boisku pokazali koncertową grę. Kończące ataki w pierwszej akcji i kilka skutecznych kontr pozwoliło wyjść na prowadzenie w końcówce seta i w rezultacie zwyciężyć w trzeciej partii 22:25.

W początku czwartej odsłony w meczu można było zauważyć iż nasi przeciwnicy nie spodziewali się takiego oporu ze strony beniaminka. Spowodowało to, że już od początku tej partii zawiązała się bardzo mocna gra. Gospodarze chcieli zakończyć spotkanie w IV setach jednak Sportur stawiał skuteczny opór. Gra punkt za punkt- tak można opisać czwartą partię. Kilka naszych błędów i skutecznych kontr przeciwnika sprawiło iż niestety w tym secie drużyna z Sędziszowa okazała się być lepsza. Set zakończył się wynikiem 25:20. Należy jednak podkreślić, że Sportur zaprezentował się bardzo dobrze.

Pierwszy mecz niestety zakończył się dla nas porażką, jednak był to mecz z bardzo mocnym przeciwnikiem i w nieco osłabionym składzie w naszej drużynie. Nawiązaliśmy jednak walkę i nie spuściliśmy głów. Wiemy, że nasz zespół stać na lepszą grę i na pewno zaprezentujemy to w kolejnych spotkaniach.

 

Zapraszamy już na kolejny mecz, który wyjątkowo został przełożony z soboty na środę, 18.10.2017. Spotkanie zostanie rozegrane na hali sportowej przy Zespole Szkół w Albigowej w godzinach wieczornych. O dokładnej godzinie będziemy informować. Naszym przeciwnikiem będzie drużyna UMKS Spartakus Adamówka.

P.T.